warzywa i owoce

Ze względu na rekordowe ubiegłoroczne zbiory owoców i ich nieurodzaj w 2017 r. wywołany przymrozkami obserwuje się obecnie wyraźną deflację cen w tej kategorii. Eksperci Credit Agricole uważają, że utrzyma się ona do II kwartału 2019 r. Przy założeniu, że tegoroczne zbiory owoców będą niższe niż przed rokiem, w II połowie 2019 r. prognozuje się wyraźny wzrost ich cen w ujęciu rocznym.

Pogoda w tym roku powoduje poważne starty po stronie producentów owoców – wiosenne przymrozki, susza, obfite opady i powodzie spowodowały, że zbiory owoców będą według wstępnych szacunków nawet o 30% niższe niż zazwyczaj. To odbije się na ich cenach owoców, zwłaszcza wiśni, czereśni i jabłek. Podobnie niekorzystnie sytuacja zapowiada się także w zbiorach warzyw. Wiceprezes Stowarzyszenia „Cuiavia” Adam Różycki podkreśla, że choć ceny owoców i warzyw są mocno uzależnione od warunków pogodowych, w Polsce bardzo wiele gospodarstw rolnych wciąż nie ma infrastruktury do nawadniania, która pomaga radzić sobie ze skutkami suszy.

UOKiK sprawdził, ile na warzywach i owocach zarabiają producenci żywności,  pośrednicy i sieci handlowe. Okazało się, że w skrajnych przypadkach rolnik otrzymuje jedynie kilkanaście  procent ceny na półce.

Szacuje się, że zbiory zbóż ogółem są o ok. 16% mniejsze od ubiegłorocznych i wynoszą ok. 26,8 mln ton – poinformował Główny Urząd Statystyczny, w wynikowym szacunku głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2018 r.

Łącznie aż 83% ankietowanych uważa, że sieci handlowe powinny oferować więcej rabatów na owoce i warzywa. 41% respondentów oczekuje częstszych promocji na ten asortyment jesienią, a 26% chce tego zimą. Ponad 60% stwierdza, że o takich akcjach należy najczęściej informować klientów za pośrednictwem gazetek handlowych.

Niemal 80% konsumentów uważa, że producenci warzyw i owoców otrzymują w skupie zbyt mało za swoje plony. Jednocześnie klienci oczekują niższych cen w sklepach. Dodatkowo, ponad 60% ankietowanych stwierdza, że sieci handlowe za dużo zarabiają na sprzedaży tego typu produktów względem tego, ile płaci się za nie rolnikom. Nabywcy towarów nie zdają sobie sprawy z tego, że niewielkie dochody wytwórców są efektem rozdrobnienia produkcji, jej obsługi, logistyki, a także niskiej siły negocjacyjnej tej grupy zawodowej.

Według badania Hiper-com Poland oraz Grupy Mobilnej Qpony-Blix, Polacy w dużych miastach szukają rabatów na owoce i jarzyny przede wszystkim w dyskontach – 53%, następnie w hipermarketach – 27%, a potem w supermarketach – 12%. Z kolei najpopularniejszym miejscem zakupu nieprzecenionych towarów jest bazar – 33% wskazań. Większość badanych uważa, że ceny regularne w sieciach handlowych są zbyt wysokie.

Zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS, tegoroczne zbiory owoców wyniosą ok. 4,8 mln t i będą o ok. 52% wyższe niż w 2017 r. Najsilniejszy wzrost zbiorów zostanie odnotowany w przypadku owoców z drzew, które wyniosą ok. 4,2 mln t (+58% rok do roku), podczas gdy zbiory owoców jagodowych ukształtują się na poziomie ok. 0,6 mln t (+21% rok do roku). Natomiast tegoroczne zbiory warzyw gruntowych wyniosą ok. 4,2 mln t i będą o ok. 8% mniejsze niż w 2017 r.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę dotyczącą znakowania żywności. Wprowadzenie nowych przepisów ma zapobiegać procederowi sprzedawania zagranicznych owoców i warzyw, jako polskie. Produkty trafiające na rynek będą musiały mieć informację o kraju pochodzenia.

Ministerstwo Rolnictwa przeprowadzi kampanię promocyjno-informacyjną dotyczącą zwiększenia popytu na owoce i warzywa sezonowe. W największych polskich miastach zorganizowanych zostanie 10 wakacyjnych targów owocowo-warzywnych.

Strony

X