Jesteś tutaj

Związkowcy i pracodawcy apelują o niską stawkę VAT na napoje owocowe

NSZZ „Solidarność”, Forum Związków Zawodowych, BCC, Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Związek Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Związek Rzemiosła Polskiego, organizacje wchodzące w skład Rady Dialogu Społecznego, apelują o niepodnoszenie stawki podatku VAT na napoje owocowe, z co najmniej 20% zawartością soku owocowego, z 5% do 23%.

W liście do premiera Mateusza Morawieckiego napisali, że w konsultacjach społecznych znajduje się projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – Ordynacja podatkowa, który zakłada wprowadzenie nowej matrycy stawek VAT. Istotą propozycji jest ograniczenie ilości towarów i usług objętych obniżonymi stawkami VAT. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu oraz oceną skutków regulacji zmiany mają być neutralne dla przedsiębiorców, konsumentów i budżetu.

W rzeczywistości planowane jest, aby koszty reformy systemu stawek VAT sfinansować z podniesienia stawki VAT na napoje owocowe, z co najmniej 20% zawartością soku owocowego. Organizacje protestują, aby kosztami reformy obciążyć wyłączenie przedsiębiorców z branży przetwórstwa owocowo-warzywnego, rolników, sadowników i ogrodników. Jest to propozycja nieakceptowalna i dalece niesprawiedliwa.

Znacząca podwyżka stawki VAT na napoje owocowe z zawartością, co najmniej 20% soku owocowego z 5% do 23% oznaczać będzie:

1) zwiększenie ceny detalicznej napojów o ok. 18% i w konsekwencji zmniejszenie sprzedaży napojów owocowych o nawet 50%.

2) zmniejszenie produkcji napojów owocowych, co spowoduje redukcję zatrudnienia w zakładach przetwórczych; przy zmniejszeniu produkcji napojów o ok. 50%, spodziewać się można zmniejszenia zatrudnienia w branży o ok 25%.

3) zmniejszenie zapotrzebowania przemysłu na owoce o nawet 150 tys. ton rocznie, z czego 120 tys. ton jabłek. Z uwagi na uwarunkowania na rynku krajowym oraz międzynarodowym producenci rolni wytwarzający owoce i warzywa nie będą mieli możliwości sprzedaży takich ilości owoców wytwarzanych dotąd na potrzeby przetwórstwa innym odbiorcom w Polsce lub za granicą. Ostatnie deklaracje Ministerstwa Finansów dotyczące modyfikacji propozycji, polegającej na rozszerzeniu kategorii produktów objętych 5% stawką o nektary owocowe i napoje warzywne zawierające, co najmniej 50% soku owocowego lub warzywnego, jest propozycją „sztuczną i pustą”, ponieważ nektary stanowią niewielką część sprzedaży (ok. 12%), a napojów warzywnych na rynku nie ma.

Limit zawartości soku owocowego w napoju wynoszący 20% nie ma charakteru uznaniowego. Jest odzwierciedleniem kilkudziesięcioletnich preferencji konsumentów i nie powinien być zmieniany. Jest uzasadniony technologicznie i znajduje oparcie w polskich normach. Napoje owocowe służą gaszeniu pragnienia i orzeźwieniu, gęste soki, nektary owocowe i warzywne spożywane są głównie w celu uzupełniania witamin. Soki owocowe i warzywne nie są dla konsumentów substytutem wobec napojów owocowych i warzywnych.

„Apelujemy do Pana Premiera o wstrzymanie prac nad propozycją drastycznej podwyżki stawki VAT na napoje owocowe, która będzie mieć bardzo niekorzystny wpływ na przedsiębiorców z branży przetwórstwa owoców i warzyw, rolników oraz sadowników” – napisali związkowcy i pracodawcy.

Foto: shutterstock.com

Kategoria: 

Podobne artykuły

Jesienią br. Ministerstwo Finansów zapowiedziało małą rewolucję w zakresie stawek VAT. Mimo zapewnień, że porządek z VAT nie oznacza ukrytych podwyżek stawek podatkowych, planowane zmiany mogą uderzyć bezpośrednio w polskich producentów. Przykładem zmiany, która z pewnością stanowi coś więcej, niż zwykłe uporządkowanie chaosu w systemie VAT, jest plan kilkukrotnego podniesienia stawki VAT na nektary i napoje zawierające co najmniej 20% soku owocowego lub warzywnego. Zespół ekspertów Instytutu Staszica przygotował swoją opinię, która zostanie zgłoszona w procesie konsultacji społecznych nad projektem ustawy.

Julian Pawlak, prezes Krajowej Unii Producentów Soków wziął udział w debacie pt. „Podatkowy hamulec czy podatkowe paliwo: polski system fiskalny a wsparcie rozwoju krajowej produkcji na przykładzie sektora spożywczego”. Wśród uczestników dyskusji byli m.in. eksperci ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego i Związku Klastrów Polskich. Debatę zorganizowały wspólnie Szkoła Główna Handlowa oraz Instytut Staszica.

X